piątek, 22 listopada 2019
Miło Cię widzieć!

Struktura DMS - nowatorskie rozwiązanie w pielęgnacji skóry twarzy i całego ciała

Suchość skóry stanowi duży problem w pielęgnacji i leczeniu chorób skóry. Przyczyną mogą być czynniki wewnątrzpochodne i zewnątrzpochodne, a także zbyt mała ilość wody w skórze. Ten niedobór może być spowodowany albo nadmierną ucieczką wody przez naskórek, albo jej niedostatecznym dostarczeniem do organizmu. Czasami wydaje nam się, że w ciągu dnia wypijamy wystarczającą ilość, ale zazwyczaj liczymy wszystkie wypijane płyny włącznie z kawą i herbatą – które odwadniają, sokami owocowymi – które są zazwyczaj hipertoniczne oraz powodują przesunięcie płynów poza komórki i szybsze ich wydalanie. Przy bliższym przyjrzeniu się ilości pobieranych płynów okazuje się, że najmniej przyjmujemy czystej wody. Przy jej niedostatku organizm oszczędnie nią zarządza i dla skóry już jej po prostu nie starcza.

 

Przyczyny suchości skóry Do wewnątrzpochodnych przyczyn nadmiernej utraty wody ze skóry zalicza się uwarunkowane genetycznie choroby i zaburzenia rogowacenia naskórka czy też funkcjonowania gruczołów wydzielniczych skóry lub bariery wodno-lipidowej naskórka. Poza tym w przebiegu licznych chorób ogólnoustrojowych, takich jak cukrzyca, niedoczynność tarczycy, przewlekła niewydolność nerek, zmian hormonalnych w organizmie następujących wraz z jego starzeniem się, także pojawia się nadmierna suchość skóry. Przyczyny te zazwyczaj są trudne lubwręcz niemożliwe do zlikwidowania – możemy za to starać się zminimalizować straty. Powodem zewnątrzpochodnej suchości skóry mogą być: niskie temperatury otoczenia, słońce, maławilgotność środowiska zewnętrznego, wiatr oraz niewłaściwa pielęgnacja skóry (gorące kąpiele, stosowanie niewłaściwych środków myjących, brak staranności w odbudowywaniu warstwy ochronnej skóry). Dużą przyjemność sprawiają nam długie i ciepłe kąpiele, ale niestety już po
20 minutach w wodzie zaczyna się odwodnienie skóry, najczęściej widoczne na opuszkach palców w postaci ich pomarszczenia. Jeżeli jeszcze użyliśmy niewłaściwych płynów do kąpieli, to proces ten nasilamy. Zapominamy też, że do 5 minut po takim wymoczeniu należy dobrze skórę nawilżyć odpowiednim balsamem. Równie trudno wypracowaćnawyknawilżania skóry zimą. A to przecież o tej porze roku najbardziej dokucza nam suchość
skóry nóg, często wręcz kończąca się świądem, czyli skrajnym wysuszeniem. A wszystkie te sytuacje pamiętajmy dotyczą skóry zdrowej. Jeszcze
trudniej poradzić sobie z wysuszoną skórą cierpiącą na jakąś chorobę – wymaga to systematyczności. Czasami również zbyt często rozpoznawana jest alergia u niemowląt i małych dzieci – co sugeruje wygląd skóry i świąd – a przywrócenie właściwej wilgotności i natłuszczenia skóry eliminuje objawy i doprowadza do weryfikacji postawionego rozpoznania i ustąpienia alergii.

Nawilżanie

Sekretem dobrze nawilżonej skóry jest systematyczność wpielęgnacji, nawilżanie „warstwa na warstwę” i odpowiednie preparaty pielęgnacyjne. Często dopiero zastosowanie nawilżającego płynu do mycia, a potem, po kąpieli, balsamu nawilżającego do ciała przynosi oczekiwany efekt. Zazwyczaj  statystyczny człowiek na pytanie, czy stosuje pielęgnację skóry balsamem lub kremem, odpowiada, że tak, ale dopiero dokładniejsze zebranie wywiadu uświadamia nam, że te aplikacje preparatów na skórę są za rzadkie w porównaniu do jej potrzeb.

 

Istotny jest skład aplikowanych produktów, ale równie istotny, jak nie istotniejszy, jest sposób ich działania zarówno na powierzchni skóry, jak i po wniknięciu w nią. W przeszłości wielokrotnie zachwycano się liposomami, dopóki po pewnym czasie nie okazało się, że są one dobrymi transporterami wielu składników do wnętrza skóry, tyle że nie wszystkie, po dotarciu do punktu docelowego, chciały oddać to, co przetransportowały. Przełomem w wiedzy dotyczącej nawilżania skóry było odkrycie Naturalnego Czynnika Nawilżającego (NMF). W momencie, kiedy poznano jego skład, problem wydawał się być rozwiązany. NMF to grupa nisko cząsteczkowych substancji hydrofilowych mających zdolność wiązania i utrzymywania wody w naskórku. Jednak w pielęgnacji skóry istotne jest nie tylko to, aby preparat dermokosmetyczny wnikał dostatecznie głęboko w skórę i dostatecznie długo ją nawilżał. Równie istotne jest naprawianie stale uszkadzanej niewidocznej, ale niezwykle istotnej dla skóry, warstwy wodno-lipidowej znajdującej się na jej powierzchni. W przypadku jej uszkodzenia zwiększa się przeznaskórkowa utrata wody TEWL (Transepidermal Water Loss).

 

Płaszcz wodno-lipidowy i macierz zewnątrzkomórkowa zbudowane są z wydzieliny gruczołów łojowych, potowych i lipidów, produkowanych przez keratynocyty naskórka. Dopiero połączenie Naturalnego Czynnika Nawilżającego z lipidami macierzy zewnątrzkomórkowej o budowie lamelarnej, tworzy ciekłokrystaliczną strukturę odpowiedzialną za spójność i funkcjonowanie całego organu, jakim jest skóra. Tradycyjne produkty pielęgnacyjne mają z reguły formę olej w wodzie lub woda w oleju. Budowa tych cząsteczek jest kulista lub sferyczna i zazwyczaj to ich wielkość decyduje o możliwości
wnikania do naskórka, natomiast gorzej odbudowują ubytki na jego powierzchni. Na dodatek emulsje muszą zawierać emulgatory, aby zachowywały stan rozproszenia preparatu. A obecnie wiadomo, że skutkiem ubocznym działania emulgatorów jest wymywanie naturalnych lipidów naskórka.

 

Struktura DMS
współpracuje ze skórą w sposób naturalny


- Nie wymywa naturalnych lipidów z przestrzeni międzykomórkowych.

- Ochrania skórę, uzupełniając naturalne lipidy warstwy wodno-lipidowej naskórka.

- Stanowi naturalną barierę przed alergenami i zewnętrznymi czynnikami drażniącymi.

 

Kosmetyki biomimetyczne
opatentowana struktura DMS


Również w kosmetykach kolorowych z reguły najistotniejsze jest dobre utrzymywanie się preparatu na powierzchni, czyli jego połączenie z korneocytami, ale takie, aby nie powodował on przesuszenia skóry i nie ingerował zbytnio w jej funkcje wydzielania zewnętrznego. Jeszcze większym wyzwaniem staje się zsyntetyzowanie właściwego preparatu pielęgnacyjno-upiększającego, kiedy trzeba połączyć jednocześnie pielęgnację z dobrym utrzymywaniem się preparatu na skórze i pożądanymi właściwościami nawilżającymi. Najlepszym rozwiązaniem jest tu zastosowanie kosmetyków biomimetycznych – czyli odwzorowujących naturę. Takie preparaty wchodzą w skład serii dermokosmetyków Physiogel zawierającej opatentowaną strukturę DMS (Derma Membran Structure).

Składa się ona z lamelarnej dwuwarstwy fosfatydylocholiny (czyli substancji budującej błony komórkowe naszego ciała), a między tymi warstwami umieszczone są składowe NMF. Ponieważ DMS jest uniwersalną strukturą zapewniającą właściwe utrzymywanie się preparatu na skórze oraz prawidłowe
odtworzenie ciekłokrystalicznej budowy warstwy ochronnej wodno-lipidowej skóry, może być wykorzystywana zarówno w produktach pielęgnacyjnych, upiększających, jak i higienicznych do pielęgnowania skóry zdrowej lub chorej.

Pomiędzy te dwie warstwy lamelarne możemy wtłoczyć dowolne substancje lipidowe (do 40%) oraz o innym, dowolnym składzie. W skład serii dermokosmetyków Physiogel wchodzą trzy linie: delikatne oczyszczanie, codzienne nawilżanie oraz łagodzenie i ulga – wszystkie zostały dopuszczone do obrotu aptecznego. Każdy produkt z linii codzienne nawilżanie oraz łagodzenie i ulga zawiera strukturę DMS. Linia łagodząca zawiera dodatkowo palmitoyletanolamid (PEA), substancję naturalnie wytwarzaną w prawidłowo pracującej skórze, działającą silnie przeciwrumieniowo, przeciwświądowo i przeciwzapalnie. Preparaty te mają jeszcze jedną dodatkową zaletę – dużą wydajność i przyjemną kosmetycznie konsystencję. Ich zastosowanie to codzienna pielęgnacja i nawilżanie skóry oraz duże bezpieczeństwo przy nakładaniu na skórę tuż po wykonaniu zabiegów w gabinecie kosmetycznym (peelingi, depilacja, fale radiowe itp.).

 

Źródło: kosmetologiaestetyczna.com

 
Oceń ten artykuł
(2 głosów)