wtorek, 07 grudnia 2021
Miło Cię widzieć!

Charlie le Mindu prezentuje swoją pierwszą kolekcję Haute Couture podczas tygodnia mody w Paryżu.

Charlie-Le-Mindu-1040Paryż, styczeń 2013. Charlie le Mindu, nowy faworyt na scenie mody awangardowej, przedstawił swoją nową, spektakularną kolekcję wiosna/lato podczas Haute Couture Fashion Week w Paryżu. Ekstrawagancki projektant podczas pokazu po raz kolejny wykorzystał włosy od Hairdreams jako „materiał” dla swoich niezwykłych i ciągle zaskakujących kreacji.

 


 

Nowa kolekcja, która została przedstawiona po raz pierwszy w ramach paryskiego prestiżowego pokazu mody Haute Couture, nosi tytuł „Metal Queen” i jest zainspirowana brawurową i pełną przepychu modą lat 80-tych, kanadyjską wokalistką zespołu metalowego Lee Aron, w kolekcji można znaleźć także wpływy azjatyckie. Centralne elementy nowych kreacji stanowią czarne i białe geometryczne kształty wykonane ze szlachetnego muślinu-jedwabiu, skóry z Japonii oraz z błyszczących czarnych i białych naturalnych włosów od Hairdreams.IMG_0978

 

Charlie le Mindu z dużą wprawą manualną wykreował z ponad 30 000 pasemek Hairdreams, co odpowiada wykonaniu około 200 przedłużeń włosów (!), pełne objętości fryzury plecione, kontrasty oraz elementy ubioru. „Włosy od Hairdreams są moim najważniejszym surowcem. Dzięki nim mogę połączyć moje umiejętności jako fryzjer oraz moje fantazje, aby stworzyć całkiem nowe, niepowtarzalne formy”, wyjaśnia Charlie. Aby perfekcyjnie zrealizować swoje pomysły, poświęcił on do 500 roboczogodzin na każdy pojedynczy element kolekcji!

 

Hairdreams i Charlie le Mindu łączy intensywna współpraca. Hairdreams udostępnia Charliemu do jego kreacji ręcznie wyselekcjonowane prawdziwe włosy najwyższej jakości. W zamian za to Charlie doradza Hairdreams w kwestiach kreatywnych oraz działa podczas tworzenia nowych kolekcji fryzur jak i podczas sesji zdjęciowych. Oprócz tego Charlie działa jako dyrektor kreatywny renomowanego salonu „Urban Retreat” w luksusowym domu towarowym „Harrods” w Londynie. To tam we własnej loży stylizuje i przedłuża włosy klientom, który są świadomi trendów w modzie.

 

Podczas prezentacji jego nowej kolekcji wspierała go stylistka Anna Trevelyan oraz gwiazda Andre J. – promotor Charliego.

Charlie-Le-Mindu-0858

Charlie-Le-Mindu-0874

Charlie-Le-Mindu-0921

Charlie-Le-Mindu-0945

 

Liczni zaproszeni goście, w tym między innymi fotograf gwiazd Ellen von Unwerth, śledzili z zaciekawieniem prezentację nowej kolekcji, która odbyła się we wnętrzu luksusowego butiku „Ra” w historycznej dzielnicy Marais. Publiczność nagrodziła projektanta owacją na stojąco.

 

Paris Fashion Week 2013 | Impresje


Materiał zdjęciowy: pkike Morraja dla Hairdreams

Linki: www.hairdreams.com oraz www.charlielemindu.com.

IMG_0510

Hairdreams jest wiodącym międzynarodowym dostawcą profesjonalnych przedłużeń z prawdziwych włosów najwyższej jakości.  Ręcznie wyselekcjonowane włosy zostają delikatnie i niewidocznie zintegrowane z własnymi włosami. Nadają włosom zgodnie z życzeniem więcej objętości, długości lub też specjalnych kolorowych akcentów oraz daje niezliczone możliwości tworzenia kreatywnych fryzur. Przedłużenia włosów Hairdreams są lubiane wśród czołowych stylistów na całym świecie oraz „fashionistów” jak Lady Gaga, którzy regularnie pokazują się z włosami od Hairdreams.

 

Charlie Le Mindu jest nową gwiazdą na międzynarodowej scenie projektantów awangardowych. Jego kreacje - ekstrawaganckie ciuchy, peruki oraz nakrycia głowy, które tworzy zwykle z prawdziwych włosów od Hairdreams - są kultowe dla wielu międzynarodowych trendsetterów jak i celebrytów takich jak Lady Gaga, która jest jedną z jego pierwszych klientek - oraz najbardziej znaną. Charlie Le Mindu prezentuje regularnie swoje kolekcje podczas tygodni mody w Londynie oraz Paryżu, jest rozchwytywanym stylistą podczas międzynarodowych produkcji klipów oraz sesji zdjęciowych mających związek z modą. Charlie Le Mindu także jako fryzjer odnosi niewiarygodne sukcesy: w Harrodsie, Urban Retreat Spa jako Avante-Garde Creative Director ds. włosów.

 

MUT/1_2013 i www.makeup-trendy.pl

Oceń ten artykuł
(2 głosów)