
Dynia w kosmetyce znalazła uznanie już w XVI wieku. Furorę dyni w tym czasie dodała informacja, iż dodaje ona wigoru w łóżku. Nie wiadomo skąd przyszła ta informacja, dość że jej efektem było ,że panowie, i chłopi raczyli się pestkami dyni przed miłosnymi schadzkami, a kobiety karmiły nimi niemrawych mężów i kochanków. Dynia zawiera mnóstwo soli mineralnych oraz witamin, zwłaszcza A,E i C. Unikalna kompozycja witaminy A i E pomaga skórze utrzymać odpowiednią wilgotność oraz zwalcza wolne rodniki. Dynia to również enzymy proteolityczne, działające oczyszczająco na skórę tłustą z wągrami.
|
|
Finally 24 Cream
Jest to bardzo ciekawy produkt Beauty Hills. Zawiera on oprócz enzymów proteolitycznych dyni, aloes, rumianek,wit.E,olej z krokosza barwierskiego,sfingolipidy,chitosan,wit.C, hammamelis.
Przyjrzyjmy się tym składnikom. Rumianek oraz hammamelis, wzajemnie potęgując swoje działanie ogranicza stany zapalne oraz koi skórę. Aloes, sfingolipidy oraz chitosan utrwalają NMF- naturalny czynnik nawilżający. Bardzo ciekawym składnikiem jest olej z krokoszu brawierskiego, który zawiera największą ilość kwasu linolowego. Kwas linolowy doskonale odżywia skórę i redukuje wypryski oraz zanieczyszczenia skórne.
Na efekt nie trzeba długo czekać. Skóra jest doskonale napięta, nawilżona, bez wyprysków czy zanieczyszczeń. Znikają wszystkie podrażnienia.
J.J
|