czwartek, 23 stycznia 2020
Miło Cię widzieć!

Coraz częściej producenci żywności nas oszukują

Ich biura zatrudniają nie tylko technologów żywienia ale przed wszystkim chemików, psycholgów, czy też grafików. To właśnie oni mają zadbać o odpowiednie spreparowanie produktu, tak aby jego wygląd i smak zachęcał do zakupu. To co zawiera taki produkt, woła o pomstę. Nie rzadko budzi wstręt i przerażenie. Niestety my już to zjedliśmy i zjadamy nadal. Bo dla nich liczy się tylko zysk. Bo obca  jest  im  solidność, uczciwość a przed wszystkim nasze zdrowie. Niemalże codziennie docierają do nas informacje o kontroli i zamknięciu kolejnych zakładów mięsnych, w których przerabia się mięso chorych czy też padłych zwierząt. W pogni za jeszcze większymi dochodami właściciele masarni przerabiają mięso  z pominięciem niezbędnych badań weterynaryjnych. Zamykane są zakłady przetwórstwa mięsnego gdzie inspektorzy natrafiają na gigantyczne ilości mięsa niewiadomego pochodzenia, bez atestów i zezwoleń na jego przetwarzanie. Prokuratura postawiła pierwsze zarzuty nieuczciwym przedsiębiorcom. Jest to dopiero wierzchołek góry lodowej. Niestety niejasne przepisy obowiązujące w naszym kraju, dotyczące choćby sposobu inforamacji konsumenta o pochodzeniu i zawartości surowca mięsnego w wyrobach dostarczanych na rynek, dają ogromne pole do nadużyć pozbawionym skrupułu przedsiębiorcom.. Przy tak gigantycznych zyskach jakie niesie ten proceder, nie ma miejsca na skrupuły.