czwartek, 13 sierpnia 2020
Miło Cię widzieć!

POLAKÓW CORAZ CZĘŚCIEJ OGARNIAJĄ MDŁOŚCI

Czytając codzienne doniesienia dot. naszej sceny politycznej można odnieść wrażenie że kampania wyborcza trwa w najlepsze. Wzajemne oskarżenia polityków, w których można znależć wszystko czego tylko sobie życzy wyborca albo czego sobie nie życzy, czytać i słuchać, stają się coraz bardziej „dęte”. I pomimo, że my Polacy oczekujemy spójnego programu mogącego polepszyć nam coraz bardziej trudne warunki codziennego życia, otrzymujemy w zamian mdlącą papkę, jako że ta papka poza wzbierającymi w nas mdłościami nie jest w stanie już wywołać w nas żadnych innych emocji.

Nikt z szefów największych partii politycznych nie usiłuje dostrzec, że tak naprawdę obywatelom chce się żyć lepiej, dostatniej, bezpieczniej i spokojniej. Codziennie jesteśmy świadkami walki na „haki” pomiędzy prawą, lewą i środkową sceną polityki. Codziennie straszeni jesteśmy widmem bankructwa kraju i życia na starość w nędzy. Codziennie słyszymy o genialnych planach naprawczych opracowanych przez opozycję, a torpedowanych przez podły rząd naszej Najjaśniejszej RP.

 

A przecież prawie każda z tych partii miała już kiedyś swoje pięć minut rządzenia. Co tak naprawdę przeszkodziło partiom spod znaku AWS, SLD, PIS, a teraz PO w tym aby mogły działać dla dobra kraju i obywateli? Spisek opozycji? Każda ekipa byłej władzy podkreśla, że z jej rządów to było Ho,Ho! I gdyby nie jakieś ciemne moce to oni dalej by Ho,Ho! Dlaczego im nie wyszło ?

 

1145308-.jpgDlaczego wtedy nie przeprowadzili  swoich genialnych reform? Mieli przecież pełnię władzy. Władzy, która jednak wobec obywateli była zawsze butna, zarozumiała i do tego totalnie niekompetentna. Dziś także prócz buty, zarozumiałości i niekompetencji,obecny rząd  nadal nie oferuje nam nic więcej. Skoro mają władzę to mogą szastać naszymi pieniędzmi, tworzyć nietrafione inwestycje, zadłużać obywateli i ściągać coraz większe podatki z bezwzględnością mafiozów. Utarło się powiedzenie w ministerstwie finansów dotyczące przedsiębiorców: "nie ma się co przejmować upadkiem tysiąca firm rocznie, bo Polacy są na tyle przedsiębiorczy, że w ich miejsce otworzą ich dwukrotnie więcej".

 

Otóż nic bardziej mylnego w takim myśleniu, jako że z roku na rok otwieramy coraz mniej firm. Nasze rządy liczyły na powrót z emigracji tysięcy obywateli, z których część za zarobione na zachodzie pieniądze otwierałoby własną działalność, tworząc nowe miejsca pracy. Niestety Polacy nie chcą wracać i otwierać firm, bo się boją „państwowej mafii” , która zaczęłaby ściągać z nich „haracze podatkowe”. Bo politycy nie mają pomysłu na rozwój ich kraju, natomiast nie brakuje im pomysłów żeby łupić do cna swoich obywateli. Polska miała wyjątkową szansę aby wyjść z ogólnoświatowego kryzysu, obronną ręką. Niestety wiemy już że tą szansę zmarnowaliśmy.

 

Idealny-biznes-kYSP69.jpgKto zatem powinien rządzić państwem? Odpowiedz jest prosta. Państwem powinien rządzić przedsiębiorca, który odniósł sukcesy we własnym biznesie. Bo tylko dla niego przychód nie będzie   mylił się z  dochodem. I tylko on będzie wiedział co oznacza winien-ma. Bo tylko on w praktyce posiadł umiejętności w zarządzaniu swoją firmą i jej budżetem, tak aby rosły jego dochody a przez to własna stopa życiowa.  Zarządzanie państwem niczym nie różni się od zarządzania przedsiębiorstwem. Teoretyk biznesu nie mający praktyki w jego prowadzeniu, nie ma szans powodzenia. W małych firmach nie można sobie pozwolić na prowadzenie interesu metodą prób i błędów, bo bankructwo w takim przypadku jest murowane. A co dopiero działanie takimi metodami przy zarządzaniu państwem. I dziś właśnie widmo bankructwa pojawia się nad naszym krajem. I z całą dziś odpowiedzialnością możemy stwierdzić jedno. Dopóki rządzeniem nie zajmą się praktycy biznesu, dopóty będziemy się z roku na rok coraz bardziej pogrążać w odmęty krachu gospodarczego. Nowe otwarcia naszych „genialnych” teoretyków doprowadzić mogą jedynie do jeszcze większego dramatu naszej gospodarki.

 

Nie wierzmy w akademickie pomysły, które są sprawdzane w „boju” a nie poparte praktyką. Dziś każda licząca się partia w Polsce, deklaruje, że ma własne autorskie pomysły na wyprowadzenie kraju z kryzysu. Ale niestety każda z tych partii jest dotknięta zboczeniem, karanym co najmniej grzywną. To zboczenie nazywa się ekshibicjonizm. Wszystkie partie nim dotknięte chcą nam pokazać. No i jak zawsze kiedy dorwą się do władzy pokazują - tylko ch...ja i nic więcej.

Polska-bieda-z-tuskiem.gif

Red.Port.

Oceń ten artykuł
(8 głosów)