poniedziałek, 07 kwietnia 2025
Miło Cię widzieć!
Redakcja Portalu - PKIK24.PL

aquasure h2Czym jest wodór?

Najmniejszy z istniejących atomów (jeden proton i jeden elektron)

Pierwszy pierwiastek w układzie okresowym

Najbardziej podstawowy pierwiastek

Wodór stanowi 90% materii wszechświata

Ciało człowieka w 70% składa się z wodoru

Słońce w 99% składa się z wodoru

Jest to urządzenie nowej generacji a dokładniej mówiąc połączenie Wodoru oraz Elektroporacji

odmłodzenie + oczyszczenie + promienny wygląd + odżywienie

 

Rewolucyjne urządzenie do pielęgnacji skóry – nawilża, odmładza, oczyszcza.

 

Zabieg dogłębnego oczyszczania wodorowego wykorzystuje spektakularne działanie mikroskopijnych cząsteczek aktywnego wodoru. Dzięki urządzeniu jest on wprowadzany w głąb skóry, niszczy wolne rodniki, co powoduje widoczne odmłodzenie skóry.

 

Zabieg jest bezbolesny i bezpieczny, nie wymaga stosowania igieł.
Wykorzystuje działanie podciśnienia.

 

Efekt:

  • wyraźnie odmłodzona, napięta i dogłębnie oczyszczona skóra
  • odnowa i regeneracja skóry
  • poprawa kolorytu skóry
  • stymulacja mikrokrążenia
  • gwarancja promiennego wyglądu
  • spłycenie zmarszczek


Zalety wykorzystania wodoru:

  • zatrzymanie procesu starzenia
  • właściwości oksydacyjne
  • eliminacja wolnych rodników

 

Zabiegi wykonywane Aqua Sure H2 działają wieloetapowo:

  • eliminacja wolnych rodników – aktywny wodór wnika w głąb skóry i niszczy wolne rodniki odpowiedzialne za starzenie się skóry i zamienia je w cząsteczki wody
  • oczyszczenie skóry – wodna mikrodermabrazja wykonywana pod wysokim ciśnieniem powoduje usunięcie martwego naskórka i wszelkich zanieczyszczeń skóry; zabieg stosowany dla wszystkich rodzajów skóry (także wrażliwej)
  • odżywienie skóry – infuzja jonowa to zabieg, podczas którego do komórek skóry aplikowane są substancje między innymi substancje odżywcze
  • poprawa napięcia skóry – urządzenie pozwala także na przeprowadzenie masażu (przy użyciu głowicy MCS), który wpływa na uelastycznienie skóry

 

Więcej na: http://pure-equipment.pl/

 

 

 

nos bez skalWiele osób marzy o idealnych proporcjach twarzy. W modzie wciąż pozostają wydatne usta, delikatnie zarysowana broda, buzia w kształcie serca i smukły nos niewielkich rozmiarów. Dzisiejszy materiał poświęcę temu ostatniemu. Wydawać by się mogło, że uzyskanie ładnego, proporcjonalnego nosa jest niemożliwe w sposób inny, niż idąc pod nóż. A jednak, to nie do końca prawda. Medycyna estetyczna, w bardzo wielu przypadkach, jest w stanie sobie z tym poradzić

 
Nos to bardzo istotny, centralny punkt twarzy. Jego kształt i wielkość ma ogromny wpływ na całościowy wygląd buzi i decyduje o naszej atrakcyjności. Mały, lekko zadarty nos to marzenie wielu kobiet, spośród których znaczna część nie ma świadomości, że popularne modelki czy celebrytki osiągają taki efekt dzięki chirurgii plastycznej. Zdaję sobie jednak sprawę z tego, że dla większości pacjentów z kompleksem nosa operacja plastyczna jest zbyt drogim i/lub ryzykownym rozwiązaniem. Podczas zabiegu, cały nos ulega złamaniu, towarzyszy temu ból i dyskomfort, a efekty bywają niesatysfakcjonujące. O długim okresie rekonwalescencji i ryzyku związanym ze znieczuleniem ogólnym nie wspomnę.

 
Na szczęście, medycyna estetyczna znalazła na to względnie łatwe rozwiązanie i wprowadziła mało inwazyjne metody, które mogą skutecznie zwalczyć asymetrię, garb i inne nierówności. To kwas hialuronowy oraz nici PDO. Jednak należy zaznaczyć, że istotna jest podatność nosa. Jeśli chrząstka jest zbyt twarda, nie będzie możliwości skorzystać z zabiegu. Jeśli chodzi o wypełniacz, to podajemy go, by wyrównać nos, by optycznie poprawić jego kształt. Przy pomocy Nici PDO, z kolei możemy zwęzić dziurki, unieść czubek lub zniwelować asymetrię. Kwas hialuronowy doskonale sprawdza się do wyrównywania asymetrii nosa lub garbu. Już niewielka ilość poradzi sobie z niedoskonałościami i pozwala uzyskać idealną symetrię. Rzeczywiście po zabiegu nos staje się trochę większy, ale symetryczny nieco większy nos prezentuje się lepiej niż mały z widocznymi nierównościami. Dzieje się tak dlatego, że odbiór piękna jest w największym stopniu definiowany przez postrzeganie symetrii. Jeśli natomiast naszym marzeniem jest smuklejszy nos, zwężenie dziurek lub uniesienie końcówki, warto zdecydować się na zabieg z wykorzystaniem nici PDO. Obie metody są bardzo delikatne, ale równie skuteczne.

 
Co istotne dla wielu pacjentów: na efekty nie trzeba czekać. Zmiana wyglądu nosa następuje od razu po skończonym zabiegu, a sam zabieg trwa krótko! Nie wymagana jest także rekonwalescencja. Całość odbywa się pod znieczuleniem miejscowym, natomiast efekt zabiegu utrzymuje się około 2 lata.

Urszula Brumer/Medycyna Młodości

 

Informacje o ekspercie: Urszula Brumer jest lekarką medycyny estetycznej, właścicielką kliniki Medycyna Młodości, która kocha swój zawód. Prowadzi bloga www.urszulabrumer.pl, jest też autorką  wielu artykułów prasowych dot. medycyny estetycznej. Jej klinika specjalizuje się w zakresie zabiegów preparatami autologicznymi. To pierwsza w Polsce klinika stosująca własne komórki regenerujące i macierzyste pacjenta w odmładzaniu.

 

Źródło: https://drbrumer.prowly.com/

 

 

dbaj o piekn40Jak dobrze pamiętasz swoje 40-te urodziny? Może odbyły się rok temu, może pięć lat? Albo wczoraj?

 

Jak się czułaś? Czy z uśmiechem na twarzy zdmuchiwałaś świeczki z tortu? A może łezka zakręciła się w Twoim oku, bo to już, bo tak szybko, bo teraz to już z górki….

 

W tym tekście chciałabym Cię przekonać, że bycie 40-tką to absolutnie Twój najlepszy czas!

Podam Ci kilka powodów, dla których nie będziesz już tęsknie patrzyła za minionymi latami 

 

Gotowa?

 

40-tka na karku – ale jestem stara!

Nie wiem, dlaczego, ale ukończenie 40 lat życia dużej grupie osób, bądźmy szczere – zwłaszcza kobiet, kojarzy się bardzo źle. Bo tyle za Tobą, bo nowe zmarszczki, bo figura już nie ta…

 

Ja dzisiaj takiemu patrzeniu mówię zdecydowane NIE! To, że skończyłaś tyle lat, ile skończyłaś wcale nie znaczy, że Twoje życie się już kończy. Bo kochana, nie ilość, ale JAKOŚĆ się liczy! Istnieje pewna zależność w dużej grupie osób, która dowiedziała się, że zostało jej raptem kilka miesięcy max lat życia. Wiesz jaka zależność? Taka, że od momentu diagnozy osoby te zaczynały żyć pełną parą! Zaczęły cieszyć się z drobiazgów. Doceniać nawet najmniejsze chwile. I ja się dzisiaj Ciebie pytam – dlaczego Ty tak nie możesz? Użalanie się nad sobą nic nie da. Powtarzam – nic nie da! Natomiast cieszenie się życiem, owszem!

 

Co widzisz w lustrze?

Spójrz na siebie, dokładnie się sobie przyjrzyj w lustrze. Jaka jesteś? Co widzisz? Czy widzisz staruszkę stojącą nad grobem? Zmęczona życiem osobę, która „ma już z górki”? NIE! Widzisz za pewne całkiem niezłą laskę, za którą niejeden facet a nawet chłopak (tak! – chłopak) obejrzałby się na ulicy. Przypomnij sobie te wszystkie chwile, kiedy dziewczyny z zazdrością patrzyły na Ciebie a faceci z pożądaniem w oczach. Masz kilka centymetrów za dużo tu i tam? To nie szkodzi! Po pierwsze to Ty, Twój tłuszczyk to również Ty  A po drugie – jeśli Ci przeszkadza, zawsze możesz go zrzucić.

 

Chwile, które minęły…

Tęsknisz za młodością… za chwilami, kiedy beztrosko robiłaś to co chciałaś bez odczucia, że ktoś Cię ocenia, że wymaga. Tęsknisz za skórą bez zmarszczek. Za zdmuchiwaniem mniejszej ilości świeczek?

Ale ja chcę Ci przypomnieć, że te lata wcale nie były takie kolorowe jak je teraz widzisz. W szkole miałaś problemy, bo koleżanki Cię obgadywały. Było dużo nauki i mało czasu dla siebie. Potem poważny związek, małżeństwo, pierwsze dziecko. Nieprzespane noce, zamartwianie się, czy jesteś na to wszystko wystarczająco dobra. Kłótnie z mężem o głupoty. Brak stabilizacji finansowej. Wyliczać mogę bez końca. Po co? Abyś uświadomiła sobie, że na każdym etapie życia są problemy, ale akurat przed 40-ką są te większe, bo wymagające dużej odpowiedzialności za siebie i innych. Utrzymanie związku, gdy dopadł Was pierwszy kryzys, wychowywanie dziecka. A teraz, gdzie jesteś? Za pewne Twoje życie się już uspokoiło. Z czystym sumieniem możesz wieczorem przeczytać parę stron książki i napić się wina. Twoje relacje z partnerem się poprawiły, bo się dotarliście. Dzieci nie wymagają już takiej uwagi… Widzisz to? Widzisz, co chcę Ci pokazać? Twoje życie na tym etapie wcale nie jest takie złe. Ba! Staje się coraz lepsze! Ty jesteś bardziej doświadczona, lepiej radzisz sobie z problemami, akceptujesz sprawy takie jakimi są. Nie miałabyś tego wszystkiego, gdyby nie ten CZAS, który minął. Dlatego kochana bądź szczęśliwa i ciesz się z tego co masz. Doceniaj każdą chwilę. Doceniaj to, że z każdym kolejnym rokiem jesteś mądrzejsza i bardziej doświadczona.

 

Szczęście widać na twarzy!

Zauważyłaś może, że są osoby, które otaczają się szczególna aurą, z którymi aż chce się przebywać, bo tak do siebie przyciągają? To osoby, które są szczęśliwe. Które mimo wszelkich przeciwności widzą jasną stronę rzeczy. Które nie poddają się i nie załamują. To osoby, które akceptują życie jakim jest. Nie mówię, że nie pragną więcej i nie dążą do czegoś jeszcze. Ale jest różnica między chęcią posiadania czegoś więcej (nie tylko materialnego!) ale cieszenia się z tego co się ma, a chęcią posiadania czegoś więcej za wszelką cenę i niedoceniania tego co się ma. Jest takie powiedzenie: nie ten jest szczęśliwy kto ma wszystko, ale ten kto się cieszy z tego co ma. Widzisz w tym sens? Ja tak!

 

Jeśli już dzisiaj zaakceptujesz swoje życie, w tym swój wiek, będziesz mogła iść dalej z uśmiechem na twarzy, ciesząc się każdą chwilą swojego życia. Natomiast jeśli ciągle będziesz się zamartwić, że jest tak, a powinno być (wg Ciebie) inaczej, nigdy nie zaznasz szczęścia. Nie zaznasz go dlatego, że zawsze znajdzie się coś do udoskonalenia. Coś na co można ponarzekać. Coś co chciałoby się zmienić.

 

Nie czekaj do jutra, do poniedziałku, do przyszłego roku. Już dzisiaj zmień swoje patrzenie na własne życie. Zobacz, ile masz szczęścia! Jak dużo osiągnęłaś! Zaakceptuj to, że jesteś 40-tką. A pracuj nad tym co zmienić możesz.

 

Wejście w nowy etap życia, którym jest skończenie 40 lat powinno być jedynie powodem do dumy. A już z całą pewnością nie powinno pochłaniać całej Twojej uwagi. Żyj najlepiej jak umiesz. Bądź szczęśliwa (to zależy tylko od Ciebie)! I dziel się swoją energią i radością z innymi. Abyś to właśnie Ty była taka osobą, przy której inni czują się cudowanie.

 

Więcej na: http://organictan.pl/

 

id wizualnaZbudowanie spójnego wizerunku firmy to podstawa działań marketingowych. Dlaczego? Bo gdy na rynku co rusz pojawiają się nowe placówki, coraz trudniej jest wyróżnić się na tle konkurencji. Z drugiej strony, gdy biznes ma konkretną tożsamość, pozyskiwanie klientów i zdobywanie ich zaufania staje się znacznie łatwiejsze.

 

Kluczem do skutecznego kreowania wizerunku marki jest dobrze przygotowana identyfikacja wizualna. To ona nadaje firmie “twarz”, zapewnia spójność wszelkich działań promocyjnych i pomaga wyróżnić się na tle konkurencji. Gdy zostanie dobrze zaprojektowana, przez lata będzie wspierać biznes i ułatwiać jego rozwój.

 

Czym cechuje się dobra identyfikacja wizualna i dlaczego ma tak wielkie znaczenie? Zapraszamy do lektury najnowszej lekcji Akademii Versum, w której znaleźć można solidną dawkę przydatnej wiedzy. Autorem materiału jest Marcin Dębski - projektant z wieloletnim doświadczeniem. Niemal od początku istnienia Versum projektuje wizję produktu doskonałego z naciskiem na interfejs i doświadczenia użytkownika. Odpowiada także za jakość i spójność wizerunku marek Versum i Moment.

 

 

Cała lekcja dostępna jest pod linkiem:

https://www.akademiaversum.pl/dobra-identyfikacja-wizualna-salonu/

 

 

korekcja brodyIdealny owal twarzy to marzenie wielu osób. Oprócz zgrabnego nosa, czy pięknie wymodelowanych kości policzkowych na całościowy wygląd naszej twarzy wpływa także kształt brody i zarys żuchwy. Wielkość i kształt brody są odpowiedzialne w dużej mierze za zachowanie proporcji twarzy i ładnego konturu. Niestety, nie wszyscy mogą cieszyć się symetryczną, ładnie zarysowaną brodą, stanowiącą dopełnienie twarzy. Wiele pacjentów cierpi z powodu małobródkowości lub/i nadmiaru skóry czy tkanki tłuszczowej w okolicy podbródkowej i podrzuchwowej. Można temu zaradzić

 

Zbyt mała, cofnięta broda, lub tak zwany „podwójny podbródek” może w sposób wyraźny deformować kształt twarzy i zaburzać jej proporcje. A piękno, to nie tylko wypełnione zmarszczki, czy powiększone usta. Na twarz należy spojrzeć holistycznie i zadbać przede wszystkim o jej proporcje. Broda często jest tutaj pomijana i pacjenci nierzadko nie wiedzą w czym tak naprawdę leży problem i dlaczego nie akceptują swojego wyglądu. Piękna twarz, to przede wszystkim twarz harmonijna i proporcjonalna, warto więc zadbać o każdą z jej części.

 

Przyczyny niesatysfakcjonującego wyglądu brody mogą być trzy: anatomiczna (kiedy natura obdarzyła nas małą bródką, co jest bardzo częstą przypadłością Słowian), związana ze starzeniem się (opadanie tkanek, zmiany kostne, układu mięśni i struktury tłuszczowej, które zachodzą w obrębie twarzy. Broda się cofa, zawija - skraca się tym samym odległość od ust, a linia żuchwy staje się nieregularna.), czy też związana z nadmiarem tkanki tłuszczowej i skóry w okolicy podbródkowej.

 

Bardzo często do mojego gabinetu trafiają pacjenci, załamani swoim podwójnym podbródkiem, sądząc, że za taki stan rzeczy odpowiedzialna jest nadmierna ilość tkanki tłuszczowej. Co ciekawe, zwykle są to osoby szczupłe, które przebyły szereg zabiegów niwelujących zbędny tłuszczyk i wróciły do mojego gabinetu z wciąż nierozwiązanym problemem. O co chodzi? O to, że w ich przypadku nie chodzi o tkankę tłuszczową i podwójny podbródek: jest to „rzekomy” podwójny podbródek, czyli w rzeczywistości cofnięta żuchwa, zwana małobródkowością. Na nic rozpuszczanie tłuszczu, skoro go nie ma. Wystarczy zobaczyć osoby, które mają tę przypadłość, są to często młodzi i szczupli ludzie (zarówno mężczyźni, jak i kobiety), gdzie nie ma mowy o nadmiarze tłuszczu. Jest to często występująca cecha u Słowian.

 

Nasza twarz jest podzielona na trzy części: od czoła do oczu, od oczu do ust i od ust do końcówki brody. Jeśli żuchwa jest cofnięta, ta ostatnia część twarzy jest mniejsza i zaburzenie tej proporcji odbieramy jako coś mniej atrakcyjnego. Do tego, cofnięta żuchwa sprawia, że skóra jest inaczej przyczepiona – do końca brody, a nie pod nią, 2-3 cm dalej w kierunku szyi. Inaczej się więc układa, tworząc ten dodatkowy podbródek. Na tym polega małobródkowość, z czego pacjenci nie zdają sobie sprawy.

 

Jak zatem walczyć z problemem? Trzeba po prostu zająć się brodą – podać wypełniacz, wymodelować ją, powiększyć. Czyli zmienić jej optykę, przywracając twarzy właściwe proporcje tak, aby każda z jej wymienionych wcześniej części stanowiła równą 1/3 powierzchni. Do tego zabiegu zwykle stosuje się kwas hialuronowy lub hydroksyapatyt wapnia (ten nawet lepiej, ponieważ ma właściwości regenerujące, nie wiąże wody, przez co jest ciężki). Dodatkowo, zabiegiem tym uzyskuje się (lub mocniej podkreśla dotychczasowy) kształt twarzy w formie odwróconego trójkąta, a więc ten, który jest postrzegany jako najbardziej atrakcyjny. Podany wypełniacz utrzymuje się aż 2 lata, więc zabieg jest trwały, a co istotne, wykonany w znieczuleniu, bezbolesny.

korekcja brody1

 

Jeśli mowa o podwójnych podbródkach, tych prawdziwych, które pojawiają się ze względu na nadmiar tkanki tłuszczowej, dobrym rozwiązaniem jest zabieg lipolizy, która ją rozpuści. Pamiętać jednak należy o tym, że usuwa on tkankę tłuszczową, ale nie poprawia gęstości skóry, więc warto skorzystać później z ujędrniających zabiegów, takich jak na przykład nici liftingujące czy HIFU.

 

Reasumując, w walce z mało atrakcyjną brodą najważniejsza jest odpowiednia diagnostyka. Rozpoznanie prawdziwej przyczyny pozwoli obrać najlepszą metodę walki z problemem i w efekcie pozbycie się go. Na szczęście, niesymetryczna, czy zbyt mała broda jest do skorygowania w mało inwazyjny sposób, narzędziami medycyny estetycznej i wcale nie jest powiedziane, że pójście pod nóż to jedyne rozwiązanie.

 

 


 

Informacje o ekspercie: Urszula Brumer jest lekarką medycyny estetycznej, właścicielką kliniki Medycyna Młodości, która kocha swój zawód. Prowadzi bloga www.urszulabrumer.pl, jest też autorką  wielu artykułów prasowych dot. medycyny estetycznej. Jej klinika specjalizuje się w zakresie zabiegów preparatami autologicznymi. To pierwsza w Polsce klinika stosująca własne komórki regenerujące i macierzyste pacjenta w odmładzaniu.

 

Źródło: https://drbrumer.prowly.com/

 

sunless tanning

Już wkrótce zmieniamy etykiety naszych płynów - ORGANICTAN -  ta sama jakość, dłuższa trwałość płynu opalającego

Piękny zapach oraz łatwość nakładania czynią zabieg szybkim i przyjemnym. 4 odcienie do wyboru.

Płyny wzbogacone o erythtuloze, wit E, wit A, antyutleniacze, kwas hialuronowy, wyciągi roślinne, olejki nawilżające.

Szybkoschnąca formuła. Bez parabenów. Efekt do 14 dni. Pierwszy na rynku płyn który nie wysusza skóry.

 

 

 

 

Więcej na: http://sklepsunspa.pl/

 

Zestawy do opalania natryskowego

zestaw sunspa

 

Więcej na: http://sklepsunspa.pl/

 

mlod tkanMedycyna estetyczna wykorzystuje coraz więcej preparatów do wstrzykiwania ich w skórę w celu odmłodzenia. Czasem jednak nie trzeba sięgać daleko, by uzyskać to, co jest dla naszej urody najlepsze, gdyż najbardziej regenerujące preparaty nosimy ze sobą, w naszych tkankach. Medycyna estetyczna wykorzystuje je w zabiegach autologicznych

 

Co to są zabiegi autologiczne

– Zabiegi autologiczne to zabiegi, w których materiał pobiera się z tkanek własnych pacjenta. W praktyce jest to krew lub tkanka tłuszczowa – wyjaśnia dr Urszula Brumer z kliniki Medycyna Młodości, specjalizującej się w metodach autologicznych. Z krwi pozyskuje się najczęściej osocze bogatopłytkowe, ale też komórki regeneracyjne i macierzyste. Tkankę tłuszczową z kolei wykorzystuje się do przeszczepów, wypełnień oraz do zabiegów z komórkami macierzystymi. Wyższość preparatów autologicznych nad innymi polega na tym, że są naturalne, bezpieczne, nie uczulają, działają w sposób regeneracyjny na wszystkie poziomy tkanek i znajdują się zawsze... pod ręką. Tyle teorii.A jak to wygląda w praktyce?

 

Co pływa we krwi?

Krew składa się z krwinek czerwonych (erytrocytów), osocza, białych krwinek (leukocytów) i płytek krwi. Są w niej także komórki macierzyste. Tyle, że jest ich niewiele i są trudne do pozyskania.Medycyna estetyczna wykorzystuje elementy krwi w zabiegach mezoterapii osoczem bogatopłytkowym oraz w zabiegach odmładzania komórkami regenerującymi i macierzystymi. W zabiegu z osoczem bogatopłytkowym od pacjenta jest pobierana krew. Następnie jest ona odwirowywana tak, aby oddzielić niepotrzebną frakcję czerwoną z erytrocytami od pozostałych składników. Uzyskane w ten sposób osocze jest podawana w skórę, najczęściej metodą mezoterapii, czyli płytkich iniekcji. Ten w pełni naturalny preparat wstrzyknięty w skórę twarzy, szyi, dekoltu, rąk doskonale stymuluje tkanki do  regeneracji. Z kolei podany w skórę głowy, wzmacnia mieszki włosowe i zapobiega wypadaniu włosów.Z krwi pozyskuje się również komórki regeneracyjne i macierzyste, w bardzo zaawansowanym technologicznie zabiegu wykonywanym zaledwie w kilku miejscach w Polsce.– Taki preparat podaje się metodą iniekcji. I jest to w tej chwili najpotężniejsza z istniejących metoda odmładzania. Jako jedyna działa na odbudowę tkanki podskórnej – mówi dr Brumer.

mlod tkan1

Zabieg z wykorzystaniem osocza bogatopłytkowego to najpotężniejsze narzędzie medycyny estetycznej / fot. Fotolia

 

Tkanka tłuszczowa

Coraz popularniejsze medialnie są zabiegi modelowania ciała i twarzy z wykorzystaniem tkanki tłuszczowej przeszczepionej z innych miejsc na ciele. Założenie bardzo dobre, pozbyć się tłuszczu w jednym miejscu a zyskać wypełnienie w innym. W praktyce trzeba pamiętać o kilku aspektach tej metody. Przeszczepiana tkanka tłuszczowa potrzebuje w podawanym miejscu tłuszczu, aby mogła się zespolić. W związku z tym przeszczepianie tkanki tłuszczowej w skronie, usta, szczupłe policzki czy piersi u osoby bez biustu, może nie przynieść pożądanego efektu. Zabiegi te nie są tak trwałe,  jak mogłoby się wydawać – tkanka tłuszczowa wchłania się, więc efekt wypełnienia nie będzie wiele dłuższy niż po zastosowaniu kwasu hialuronowego.Na pewno tłuszcz ma bardzo dobre właściwości regenerujące i można z niego pozyskiwać komórki macierzyste.– Z jednym zastrzeżeniem. Aby taki zabieg miał sens należałoby pobrać około 200-300 ml tkanki tłuszczowej. Barierą dla takich zabiegów jest cena, dlatego aktualne procedury przewidują pobieranie 50 ml tkanki tłuszczowej, a to jest za mało do uzyskania sensownego efektu. Mniej skomplikowana jest procedura pobierania komórek regeneracyjnych i macierzystych z krwi – wyjaśnia dr Brumer.  

mlod tkan2

Modelowanie ciała własnym tłuszczem to modny medialnie zabieg / fot. Fotolia

 

Nasze tkanki mają ogromny potencjał regeneracyjny. I medycyna estetyczna korzystając z nich nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa.
 

Informacje o ekspercie:

lek. med. Urszula Brumer jest lekarką medycyny estetycznej, właścicielką kliniki Medycyna Młodości, która kocha swój zawód. Prowadzi bloga www.urszulabrumer.pl, jest też autorką  wielu artykułów prasowych dot. medycyny estetycznej. Jej klinika specjalizuje się w zakresie zabiegów preparatami autologicznymi. To pierwsza w Polsce klinika stosująca własne komórki regenerujące i macierzyste pacjenta w odmładzaniu. Szkoleniowiec w Aesthetic Medicine Educational Center Youvena oraz Innova Pharm.

 

Źródło: https://drbrumer.prowly.com/

 

 

      Wyjątkowe Święto Makijażu już 1-2 Grudnia 2018 w EXPO XXI Warszawa! Po raz pierwszy w kraju organizujemy wydarzenie kosmetyczne, które dominującym aspektem będzie MAKE-UP! Naszą dumą i wizytówką jest scena główna – tylko na Oh!Beauty Warsaw wszystkie pasjonatki make-up’u będą miały okazję wziąć udział w pełnowartościowych pokazach przeprowadzonych przez największe gwiazdy biznesu makijażowego w Polsce. W ramach Make Up Show pokazy przeprowadzą: Magda Pieczonka, Kinga Szewczyk Kolorowe Kredki, Marta Iwańska DOKTOR MAKE-UP oraz Patrycja Dobrzeniecka!
     

      Oprócz szeroko rozbudowanego programu pokazów, przygotowaliśmy dla odwiedzających magiczną Strefę Zakupów, w której specjaliści z branży beauty doradzą w wyborze produktów do codziennej pielęgnacji oraz do makijażu. W świątecznej atmosferze spędzisz wyjątkowe chwile, wybierając prezenty dla najbliższych, poznając najnowsze produkty na rynku oraz poszukując makijażowych inspiracji. Nie może Cię tam zabraknąć! We współpracy z Magazynem „Rzęsy” oraz Studiem Oh La Lash przygotowaliśmy specjalną Strefe Rzęs w ramach której zostanie przeprowadzone szkolenie z zakresu stylizacji rzęs. Na dedykowanym stoisku będzie można zasięgnąć porad w doborze odpowiednich produktów.       

 

      Prowadzisz blog, kanał na Youtube lub Instagram związany z tematyką Beauty? W takim razie jesteś we właściwym miejscu. Zgłoś się do nas! Oh! Beauty Warsaw to także strefa influencerów, gdzie czekać na Ciebie będą bezpłatne warsztaty, wykłady oraz przestrzeń inspirująca do zdjęć! W programie m.in. warsztaty z Guru Instagrama – Joanną Banaszewską oraz wykład na temat możliwości współpracy przeprowadzony przez eksperta z platformy Reachablogger.

 

      Chcesz zyskać dostęp do nieograniczonym możliwości podczas Oh!Beauty Warsaw? Nic straconego! Po Zakupie biletu VIP otrzymasz wstęp na wydarzenie przez cały czas jego trwania, wejście i pełen udział w strefie influencerów, gwarancję miejsca siedzącego pod sceną główną, voucher do strefy chillout, cerytifkat udziału w pokazach, dostęp do ofert specjalnych i VIP w aplikacji targowej oraz gift bag pełen makijażowych niespodzianek, o wartości 600zł!      

 

      Dla spragnionych odpoczynku po zakupowym szaleństwie wraz z Radio Kolor 103 FM stworzyliśmy Strefę Chillout, w której odprężysz się przy kubku gorącej czekolady i dobrej muzyki. Całości Oh! Beauty Warsaw będą towarzyszyły konkursy z wyjątkowymi nagrodami takimi jak zestawy kosmetyków, których sponsorem jest marka Ringana czy samochód na weekend!

           

1-2 Grudnia! Expo XXI Warszawa – To będzie piękny weekend! www.ohbeautywarsaw.pl

           



po 40Dbaj o piękno po 40-tce – dlaczego to właśnie Ty powinnaś zrezygnować ze słońca oraz solarium i zacząć doceniać samoopalacz?

 

Wiem, wiem, sezon na słoneczną opaleniznę już niestety za nami. Jednak jesień i zima to pory roku, kiedy znaczne ograniczenie światła i coraz krótsze dni sprawiają, że chandra puka do naszych drzwi. Znasz to? Lekiem na taką chandrę może być wizyta w solarium. Ja jednak w dzisiejszym artykule będę chciała Cię przekonać, że promieniowanie UV czy to słoneczne, czy to pochodzące z łóżka w solarium, zdecydowanie nie jest dla Ciebie. I powinnaś raz na zawsze tego typu uzyskiwaniu opalenizny powiedzieć stanowcze nie!

  1. Czym jest fotostarzenie skóry?
  2. Czym różni się fotostarzenie a fizjologiczne starzenie skóry?
  3. Jak zabezpieczyć skórę przed fotostarzeniem?
  4. Jak uzyskać piękną opaleniznę bez narażania się na fotostarzenie skóry?

 

Jak po krótce napomknęłam w artykule o błędach urodowych, promieniowanie UV, czyli takie które serwuje Ci zarówno słonce jak i solarium, przyczynia się do fotostarzenia. Co to oznacza?

Fotostarzenie to liczne zmiany pogarszające stan skóry, prowadzące do znacznego niszczenia podstawowych funkcji fizjologicznych skóry wynikające z ekspozycji na promieniowanie ultrafioletowe. To nic innego jak starzenie się skóry pod wpływem promieniowani UV czy to słonecznych czy tych z solarium. Promieniowanie UV prowadzi do zmiany struktury skóry, zmniejszenia jej elastyczności, przyśpieszenia pojawienia się zmarszczek oraz pogłębienia zmarszczek już istniejących.

 

Fotostarzenie od starzenia fizjologicznego różni się tym, że w znacznej większości przypadków dzieje się na własne życzenie. Starzenie fizjologiczne uwarunkowane jest naturalnymi zamianami zachodzącymi w komórkach, wynikającymi z wieku jaki osiągnęłaś, natomiast fotostarzenie to starzenie się wynikające z opalania się na słońcu lub w solarium oraz z baraku zabezpieczenia przed promieniami UV, gdy jesteś na zewnątrz w słoneczny dzień.

 

Kochana, muszę to napisać bezpośrednio i bez ściemniania, starzejesz się na własne życzenie! Nie bądź zaskoczona. Pomyśl, ile to godzin spędziłaś opiekając się na złoto na słońcu lub poprawiając sobie samopoczucie w solarium. 40-tka na karku już sama z siebie sprawia, że naturalny proces starzenia się zaczął. Dokładanie sobie jeszcze słońcem czy solarium sprawi, że będziesz miała więcej zmarszczek a skóra będzie coraz bardziej wiotka, w porównaniu z tym, jakbyś nie eksponowała ciała na promieniowanie UV. Czyli po prostu – słoneczna/pochodząca z solarium opalenizna = szybsze starzenie.

 

Aby zapobiec takiemu starzeniu na życzenie należy dbać o odpowiednią ochronę przed promieniowaniem UV. Tą ochrona są oczywiście kremy z filtrem UV. Należy je stosować zawsze wychodząc na słońce. Nawet jeśli masz w planach tylko spacer w piękny słoneczny dzień. O solarium natomiast warto po prostu zapomnieć.

 

Nie, nie mam zamiaru Cię dołować i mówić, żebyś pożegnała się z pięknym złocistym ciałem. Jest bardzo prosty sposób na bezpieczna i piękną opaleniznę! Mowa oczywiście o samoopalaczu.

 

Samoopalacz to kosmetyk z wielką mocą! Nie dosyć, że, odpowiedniej jakości, będzie pielęgnować skórę ciała, to nada Ci piękną i złotą opaleniznę! I to dosłownie w chwilę. Wystarczy nałożyć go zgodnie z instrukcją producenta a potem tylko czekać aż skóra zmieni kolor na złocisty.

 

Samoopalacza bezpiecznie możesz użyć rano przed wieczorna randką czy ważnym spotkaniem i już tego samego dnia wyglądać jak po wspaniałych wakacjach. Nie osiągniesz tego opalaniem na słońcu czy w solarium!

 

Bardziej ekskluzywną wersją samoopalacza jest opalanie natryskowe które możesz wykonać w przystosowanym do tego salonie piękności. W trakcie zabiegu, odpowiednio wyszkolona do tego celu osoba nakłada substancję samoopalającą specjalnym pistoletem na Twoje ciało. Efekt jest praktycznie natychmiastowy a Ty nie musisz nic robić! Dodatkowo odpowiednio dobrane substancje w preparacie do opalania mają za zadanie dbać o Twoją skórę, odpowiednio ją nawilżając i uelastyczniając.

 

Jeśli następnym razem będziesz miała ochotę na piękne ciało ze złocistą opalenizną, przypomnij sobie o samoopalaczu, którego używanie ma same zalety. Zrezygnuj z wizyt w solarium, zainwestuj w dobry krem z filtrem UV i już dzisiaj zadbaj o swoją skórę nie dopuszczając do jej fotostarzenia. Pamiętaj, że odpowiednia pielęgnacja skóry ciała i twarzy pozwoli Ci cieszyć się pięknym i młodym wyglądem przez długie lata.

 

Jeśli znasz kogoś, kto nie zdaje sobie sprawy z destrukcyjnego działania promieniowania UV na skórę twarzy i ciała, pokarz mu ten artykuł. Pamiętaj o młodszych dziewczynach (może o swojej córce?), które mogą nie zdawać sobie sprawy z tego, jak szkodliwe jest długie przebywanie na słońcu lub w solarium.

 

Jeśli spodobał Ci się artykuł, będzie mi bardzo miło, jeśli go udostępnis

 

Zródło: http://organictan.pl/

 

Strona 43 z 346