poniedziałek, 23 września 2019
Miło Cię widzieć!

Smoke eyes krok po kroku

Przydymione oko” to idealny makijaż na wieczorne wyjście! Dowiedz się, jak go zrobić i cieszyć się zniewalającym wyglądem przez cały wieczór.

 

 

Smoky eyes, czyli „przydymione” oczy to trend, który króluje w makijażu już ładnych parę sezonów i nie zanosi się, aby miał zostać zdetronizowany. Smoky eyes kochają chyba wszystkie kobiety, można go bowiem modyfikować w zależności od wielkości oka i typu urody.

To właśnie ten makijaż często wybierają gwiazdy i celebrytki, zarówno na wielkie gale, np. rozdanie Oscarów, jak i na mniejsze, koktajlowe spotkania. Jedno jest pewne – smoky eyes to prawdziwy hit wyjściowego makijażu. Jak wykonać go w jego podstawowej, najpopularniejszej wersji? Podpowiadamy!

Smoky eyes – krok po kroku:

Nałóż na powieki bazę pod cienie do powiek. Jeśli nie masz lub nie lubisz używać bazy, możesz też nałożyć na nie odrobinę pudru.

 

Obrysuj kontur oka czarną kredką, najlepiej miękką, którą będzie można lekko rozmazać. Pomaluj też wewnętrzną stronę dolnej powieki.

 

Weź aplikator do cieni do powiek z końcówką z gąbki i nałóż na niego ciemny, przydymiony cień do powiek. Następnie lekko strzepnij nadmiar cienia i dopiero zacznij jego nakładanie na górną powiekę, nieznacznie rozcierając przy tym końcówką aplikatora linię narysowaną wcześniej kredką. Nie maluj tym cieniem powieki powyżej linii jej „załamania”.

 

Na linię „załamania” powieki nałóż nieco jaśniejszy cień, ale również w przydymionej tonacji – np. ciemny gołębi lub szary kolor.

 

Wytuszuj rzęsy czarą mascarą – „wyciągając” je do góry - od nasady aż po końce i przytrzymując tak przez chwilę – w ten sposób rzęsy pięknie się wydłużą i lekko podkręcą.

 

Na przednią część górnej powieki – w kąciku, niedaleko woreczka łzowego, możesz nałożyć odrobinę białego, srebrnego lub perłowego cienia, który rozświetli spojrzenie i nada mu świeżości, a także delikatnie przełamie ciemną tonację pozostałej części oka. Taka modyfikacja doda też smoky eyes odrobinę romantyzmu.

 

Źródło:

Oceń ten artykuł
(3 głosów)